1. Po raz pierwszy odwiedzasz EDU. LEARN

    Odwiedzasz EDU.LEARN

    Najlepszym sposobem na naukę języka jest jego używanie. W EDU.LEARN znajdziesz interesujące teksty i videa, które dadzą Ci taką właśnie możliwość. Nie przejmuj się - nasze filmiki mają napisy, dzięki którym lepiej je zrozumiesz. Dodatkowo, po kliknięciu na każde słówko, otrzymasz jego tłumaczenie oraz prawidłową wymowę.

    Nie, dziękuję
  2. Mini lekcje

    Podczas nauki języka bardzo ważny jest kontekst. Zdjęcia, przykłady użycia, dialogi, nagrania dźwiękowe - wszystko to pomaga Ci zrozumieć i zapamiętać nowe słowa i wyrażenia. Dlatego stworzyliśmy Mini lekcje. Są to krótkie lekcje, zawierające kontekstowe slajdy, które zwiększą efektywność Twojej nauki. Są cztery typy Mini lekcji - Gramatyka, Dialogi, Słówka i Obrazki.

    Dalej
  3. Wideo

    Ćwicz język obcy oglądając ciekawe filmiki. Wybierz temat, który Cię interesuje oraz poziom trudności, a następnie kliknij na filmik. Nie martw się, obok każdego z nich są napisy. A może wcale nie będą Ci one potrzebne? Spróbuj!

    Dalej
  4. Teksty

    Czytaj ciekawe artykuły, z których nauczysz się nowych słówek i dowiesz więcej o rzeczach, które Cię interesują. Podobnie jak z filmikami, możesz wybrać temat oraz poziom trudności, a następnie kliknąć na wybrany artykuł. Nasz interaktywny słownik pomoże Ci zrozumieć nawet trudne teksty, a kontekst ułatwi zapamiętanie słówek. Dodatkowo, każdy artykuł może być przeczytany na głos przez wirtualnego lektora, dzięki czemu ćwiczysz słuchanie i wymowę!

    Dalej
  5. Słowa

    Tutaj możesz znaleźć swoją listę "Moje słówka", czyli funkcję wyszukiwania słówek - a wkrótce także słownik tematyczny. Do listy "Moje słówka" możesz dodawać słowa z sekcji Videa i Teksty. Każde z słówek dodanych do listy możesz powtórzyć później w jednym z naszych ćwiczeń. Dodatkowo, zawsze możesz iść do swojej listy i sprawdzić znaczenie, wymowę oraz użycie słówka w zdaniu. Użyj naszej wyszukiwarki słówek w części "Słownictwo", aby znaleźć słowa w naszej bazie.

    Dalej
  6. Lista tekstów

    Ta lista tekstów pojawia się po kliknięciu na "Teksty". Wybierz poziom trudności oraz temat, a następnie artykuł, który Cię interesuje. Kiedy już zostaniesz do niego przekierowany, kliknij na "Play", jeśli chcesz, aby został on odczytany przez wirtualnego lektora. W ten sposób ćwiczysz umiejętność słuchania. Niektóre z tekstów są szczególnie interesujące - mają one odznakę w prawym górnym rogu. Koniecznie je przeczytaj!

    Dalej
  7. Lista Video

    Ta lista filmików pojawia się po kliknięciu na "Video". Podobnie jak w przypadku Tekstów, najpierw wybierz temat, który Cię interesuje oraz poziom trudności, a następnie kliknij na wybrane video. Te z odznaką w prawym górnym rogu są szczególnie interesujące - nie przegap ich!

    Dalej
  8. Dziękujemy za skorzystanie z przewodnika!

    Teraz już znasz wszystkie funkcje EDU.LEARN! Przygotowaliśmy do Ciebie wiele artykułów, filmików oraz mini lekcji - na pewno znajdziesz coś, co Cię zainteresuje!

    Teraz zapraszamy Cię do zarejestrowania się i odkrycia wszystkich możliwości portalu.

    Dziękuję, wrócę później
  9. Lista Pomocy

    Potrzebujesz z czymś pomocy? Sprawdź naszą listę poniżej:
    Nie, dziękuję

Już 58 372 użytkowników uczy się języków obcych z Edustation.

Możesz zarejestrować się już dziś i odebrać bonus w postaci 10 monet.

Jeżeli chcesz się dowiedzieć więcej o naszym portalu - kliknij tutaj

Jeszcze nie teraz

lub

Poziom:

Wszystkie

Profile: Kobe Bryant


Poziom:

Temat: Sport


25 August 2004 Hoop dreams became reality for Kobe Bryant at the age of 17, when he became a professional basketball player straight out of high school. The vast majority of pros make a name for themselves in college basketball before joining the NBA, but Kobe Bryant was so good he skipped the normally mandatory four years of college. Eight years after turning pro, he was an American sporting icon who seemingly had it all. Three NBA titles with the Los Angeles Lakers, a multi-million-dollar fortune, a beautiful wife and daughter, and the adulation of a sports-crazy nation. But then came allegations that he sexually assaulted a young woman at a hotel in Colorado on 30 June, 2003. Bryant denied rape but said that he and the college student had had consensual sex, tarnishing his previously squeaky-clean image. That image matters to a man whose talent and star qualities have netted him massive sponsorship deals with Nike and Coca-Cola, among others. Lurid tales of American sportsmen behaving badly are a staple feature of the US media. But interest in Bryant's case made sideshows of all the others, and even overshadowed the 2003-04 NBA season itself. The reason? Because it's Kobe. Basketball's biggest name: The 6ft 6in 26-year-old, who plays guard for the NBA's Hollywood glamour team, is regarded as his sport's biggest name. Bryant may have bypassed college to turn pro, but he has the air of a well-rounded individual - he speaks fluent Italian - a giant of the sport without the ego to match. Cool headed, quietly spoken, respectful unless sorely provoked, he was seen by many as the natural successor to Michael Jordan - the NBA's greatest-ever player. Growing up in Philadelphia, Bryant certainly had a head start thanks to his father Joe, who had him practising at the age of 13 with one of his former teams, the 76ers. The former National High School Player of the Year was picked 13th overall by the Charlotte Hornets in the 1996 NBA Draft but traded to the Lakers a few months later. Bryant became the youngest-ever player to appear in an NBA game, coming on against Dallas aged 18 years, two months and 11 days on 3 November. He struggled initially against older, bigger players, but his will to win and outstanding talent saw him established as a Lakers starter. Bryant's scoring feats and prowess, particularly in tandem with giant centre Shaquille O'Neal - who also joined the Lakers in 1996 - helped re-establish the team as the NBA's dominant force. They took the title in 2000, 2001 and 2002 - and came close in 2004, losing in the finals to the Detroit Pistons. Some observers blamed Bryant for the team's failure to win the title this year, saying his game was off amid the pressure of defending himself from the rape allegation. But his team, at least, is sticking by him - they recently signed him to a new contract that the US magazine Sports Illustrated described as "a $10m wager on his innocence". Source: BBC News (bbc.co.uk/news)

PRZETŁUMACZ PRZY POMOCY:
Mobile Analytics